<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<rss version="2.0">
<channel>
<title>Żółty serek</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl</link>
<description></description>
<language>pl</language>
<docs>http://backend.userland.com/rss</docs>
<item>
<title>Offtopic, czyli o wszystkim i niczym</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=69#p69</link>
<guid isPermaLink="false">69@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Witam, aczkolwiek żegnam. Tak tu tylko na chwilę wpadłam poinformować ludziów, a szczególnie Miss &gt;&lt;<br />Miss, twe męki się zakończą, nagrywam cover dla Ciebie. Pasuje? &gt;&lt;]]></description>
<pubDate>PoniedziaĹek 12 Maj</pubDate>
<comments>PoniedziaĹek 12 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Offtopic, czyli o wszystkim i niczym</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=68#p68</link>
<guid isPermaLink="false">68@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Soł majestatik.<br />Przydałoby się tu więcej osób. :C<br />Wstyd się przyznać, ale każdy z użytkowników to znajomy mój albo Kotomi. XDDDDD]]></description>
<pubDate>Âroda 7 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 7 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Offtopic, czyli o wszystkim i niczym</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=67#p67</link>
<guid isPermaLink="false">67@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Nosze wszystkie avatary są soł macz majestatik.<br />Rycha ma króliczeły pszepiękne.]]></description>
<pubDate>Âroda 7 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 7 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Offtopic, czyli o wszystkim i niczym</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=66#p66</link>
<guid isPermaLink="false">66@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[MÓJ AVATAR JEST TAKI CUDOWNY. IDEALNY.<br />KAPSLOK.]]></description>
<pubDate>Âroda 7 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 7 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=65#p65</link>
<guid isPermaLink="false">65@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Ja też tego nie obejrzę. ;v]]></description>
<pubDate>Âroda 7 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 7 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=64#p64</link>
<guid isPermaLink="false">64@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Armstrong to Armstrong bo kasztan oglądał FMA. ALE NIE OBEJRZY STEINS;GATE, BO PO CO.]]></description>
<pubDate>Âroda 7 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 7 Maj</comments>
</item>
<item>
<title>Offtopic, czyli o wszystkim i niczym</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=63#p63</link>
<guid isPermaLink="false">63@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Dzień dobry wieczór.]]></description>
<pubDate>Âroda 7 Maj</pubDate>
<comments>Âroda 7 Maj</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=62#p62</link>
<guid isPermaLink="false">62@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jajoi i Jujo są takie fe.<br />Ale mnie zastanawia czemuż tyle w tych pięknych ilustracjach jest Armstronga z FMA. XD<br />Bo to on, c nie? :v]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 25 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 25 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>Offtopic, czyli o wszystkim i niczym</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=61#p61</link>
<guid isPermaLink="false">61@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Pogadajmy o czymś. :v]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 25 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 25 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[RPG] Rebelliant Element</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=60#p60</link>
<guid isPermaLink="false">60@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center">Upiła łyk herbaty, a dokładniej to ją dopiła z zadowoleniem. Demonstracyjnie uniosła lekko brwi ku górze po pytaniu kobiety.<br /><em>- Szaty te są oczywista szatami plemienia ziemi. Jednak pan, który je wdział wydaje mi się różnić od reszty ludzi zamieszkujących te tereny. Nie ta uroda * trololo xd*. -</em> odparła szeptem bawiąc się kosmykiem swoich włosów, oplatając je sobie w okół palca.<br />Wtedy jednakże obgadywany przez nie mężczyzna ruszył swój tyłek i wyniósł się bezceremonialnie z herbaciarni, przez co trójkąt wzajemnej fascynacji został zdegradowany. Rzuciła mu urażone spojrzenie, ale zaraz odwróciła się ku Mei.<br /><em>- Nawet jeśli to imigrant to coś mi tu śmierdzi. - </em>westchnęła opierając brodę o wierzchnią część dłoni.<br /><br />Łatwo powiedzieć, ciołku. ._.]]></description>
<pubDate>PiĹĄtek 25 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>PiĹĄtek 25 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=59#p59</link>
<guid isPermaLink="false">59@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jajoji soł macz be. Też noszę okulary, pjona ;-;<br />Ten dekalog jest soł macz bjutiful&nbsp; D:]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 24 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[RPG] Rebelliant Element</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=58#p58</link>
<guid isPermaLink="false">58@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center">Zwróciły na niego uwagę. Działa. Mówią coś o nim. Chyba. Sięgnął po kubek&nbsp; i dopił resztę herbaty. Nadal się wpatrywał w urocze dziewczęta. Skupił wzrok na rudowłosej. Przymrużył oczy. Wstał nie spuszczając wzroku z rudej. Coś go jednak kusiło do patrzenia na tę drugą. Przerzucił wzrok na błękitnowłosą. Fascynujące, nigdy nie spotkał takiej istoty. Zaniósł naczynie i zapłatę do gospodarza. Wyszedł. Tak po prostu.<br /><br />//Niech któraś na niego wpadnie. Proszę ;-;//]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 24 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title></title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=57#p57</link>
<guid isPermaLink="false">57@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[Jezu to jest cudowne. :'v<br />Yaoi to gówno. :v]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 24 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[RPG] Rebelliant Element</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=56#p56</link>
<guid isPermaLink="false">56@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<span style="color: #CC0000"> - Oczywiście. - mruknęła cicho, spoglądając zimno na Ventris. - Czy tobie również mówią coś szaty tego pana? - zapytała, zarzucając dyskretnie głową w kierunku chłopaka.<br />Wróciła spojrzeniem do nowej towarzyszki i przyłożyła filiżankę do ust. Wypiła mały łyk, a potem jej myśli zajął tajemniczy wygląd mężczyzny. Za nic nie umiała sobie przypomnieć, skąd kojarzyła te szaty. No i pozostaje jeszcze jedna sprawa, mianowicie dlaczego chłopak tak intensywnie wpatrywał się w nią i Ven? Wiedziała, że dziewczyna jest piękna, jednak to spojrzenie było pełne... właściwie sama nie potrafiła tego rozszyfrować. <br />Z tą myślą ponownie upiła łyk napoju. </span>]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 24 KwiecieĹ</comments>
</item>
<item>
<title>[RPG] Rebelliant Element</title>
<link>http://www.pink-glasses.pun.pl/viewtopic.php?pid=55#p55</link>
<guid isPermaLink="false">55@http://www.pink-glasses.pun.pl</guid>
<description><![CDATA[<p class="center">Mężczyzna szybko się skapnął, że jest obserwowany. Musiał być czujny. <br />Niby nic takiego dziwnego, ale... Kto by się przejmował. Przynieśli jej wymarzoną czarną herbatkę, gdy spostrzegła, iż nie tylko ona interesują się tym chłopcem. <br />Poznawała tą rudą burzę włosów i ostro niebieskie oczy. Ona najwyraźniej też ją znała, bo wpatrywała się w nią podobnie intensywnie co ona. Natomiast mężczyzna latał wzrokiem od Ventris do... Tej rudej. Co to, jakiś trójkąt wzajemnej, milczącej fascynacji? Może zaraz pożrął, lub zapalą się tym wzrokiem? Ta rudowłosa ma duże szanse z tą drugą opcją, bo z tego co wie panuje ona nad ogniem.<br />Westchnęła cicho, ale głęboko, a że kwiatek na jej stoliku był wyjątkowo drażniący i musiała się powstrzymywać przed kichnęciem - co właściwie robi na codzień w wiosenne dni, tak więc opanowała jakoś sztukę maskowania się z tymi sprawami - wstała dumnie krocząc ku stoliczku sąsiednim, zajętym przez drugą członkinie klubu fascynujących obserwatorów.<br /><em>- Witam witam. - </em>zaczęła, opierając się rękoma o blat stoliczka. Herbatę postawiła już na nim uprzednio. Kwiat kwitnący tutaj nie był już na tyle pylący więc Ventris odczuła nie małą ulgę. <em>- Jakie miłe spotkanie. Można by się dosiąść, Mei? - </em>dokończyła odgrywać scenkę, bo właśnie przypomniała sobie imię rudej.<br />Nie czakając nawet na jej odpowiedź, usiadła naprzeciwko niej szczerząc się szyderczo i zastanawiając się, po co to wszystko robi. Czyżby naprawdę zaczęło jej braknąć towarzystwa, żeby zaczepiać tak innych...]]></description>
<pubDate>Czwartek 24 KwiecieĹ</pubDate>
<comments>Czwartek 24 KwiecieĹ</comments>
</item>
</channel>
</rss>
